Zadanie nie było łatwe gdyż, jak to zwykle bywa w starym budownictwie, pomieszczenie kuchenne zostało potraktowane przez projektanta budynku po macoszemu, dzięki czemu mieliśmy do dyspozycji niewiele ponad 8 m2 powierzchni. Pani Paulinie zależało na maksymalizacji ergonomii w kuchni oraz najlepszym możliwym układzie trójkąta roboczego. Ponadto jednym z wymagań był brak jakiejkolwiek zabudowy górnej. To komplikowało sprawę - należało zapewnić możliwie pojemne meble koncentrując się jedynie na zabudowie dolnej. W tak małym pomieszczeniu zaprojektowaliśmy aż 10 szuflad w tym aż 5 głębokich! Ponadto udało się znaleźć miejsce dla:
- indukcyjnej płyty grzejnej
- piekarnika do zabudowy
- zmywarki 45
- jednokomorowego zlewozmywaka
- lodówki wolnostojącej,
- kuchenki mikrofalowej
- i co najważniejsze: stołu jadalnianego 90x90 cm!
Na ogromnym jak na to pomieszczenie blacie roboczym mającym blisko półtora metra szerokości wygospodarowano miejsce na toster oraz czajnik elektryczny. Do zasilania wspomnianych sprzętów użyto wysuwanej z blatu listwy elektrycznej systemu EVOLINE. Zaprojektowane meble miały być praktyczne i bardzo funkcjonalne - właśnie dlatego użyliśmy okuć marki BLUM oraz systemu szuflad TANDEMBOX z prowadnicami pełnego wysuwu, hamulcem i dociągiem oraz przede wszystkim DOŻYWOTNIĄ GWARANCJĄ. W kuchni Pani Pauliny udało się zmieścić WSZYSTKO co potrzebne trzyosobowej rodzinie nie wykorzystując zupełnie zabudowy górnej!


